<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress/2.0.3" -->
<rss version="0.92">
<channel>
	<title>Stronka Varga</title>
	<link>http://www.varg.wolfdog.org/blog</link>
	<description>Z życia Czechosłowackiego Wilczaka Kirk Kroy Eden severu, czyli Varga</description>
	<lastBuildDate>Mon, 25 Jun 2007 15:40:54 +0000</lastBuildDate>
	<docs>http://backend.userland.com/rss092</docs>
	<language>en</language>
	
	<item>
		<title>Witam</title>
		<description>Oto strona oraz galeria (która cały czas się tworzy) Czechosłowackiego Wilczaka Kirk Kroy Eden severu, nazywanego w domu Varg.

Zapraszamy :-) </description>
		<link>http://www.varg.wolfdog.org/blog/archives/1</link>
			</item>
	<item>
		<title>:-)</title>
		<description>tak dawno nic z tą stroną nie robiłam, że już nie wiem, co robić teraz-chyba poczekam na wystawę w Krakowie;) </description>
		<link>http://www.varg.wolfdog.org/blog/archives/6</link>
			</item>
	<item>
		<title>Zrobiliśmy zdjęcie&#8230;&#8230;</title>
		<description>......stawów biodrowych Vargusia iii !!! mamy czym się chwalić, bo wynik to A :-))

Do zrobienia zdjęcia zbieraliśmy się oj, bardzo długo- na początku oczywiście nie wiedziałam, że w Białymstoku można zrobić zdjęcie i wystarczy, że zostanie ono wysłane do weta w Olsztynie-stąd też tyle zwlekania. Jednak udało się i wreszcie ...</description>
		<link>http://www.varg.wolfdog.org/blog/archives/9</link>
			</item>
	<item>
		<title>Kraków, 23-24.6.2007</title>
		<description>I po Krakowie... Oj, dwie nieprzespane noce + bardzo długa podróż (w domu byliśmy po północy) dały taki efekt, że Varg po wejściu do domu padł nieprzytomny, a ja obudziłam się następnego dnia o 14 ;-). Jak się zresztą później okazało-Paweł też. Ale po kolei.

Do Krakowa wyruszyliśmy o 6 rano ...</description>
		<link>http://www.varg.wolfdog.org/blog/archives/10</link>
			</item>
</channel>
</rss>
